Klisze Pamięci. Labirynty
Ośrodek rekolekcyjny

XXXV Sesja kolbiańska 2016

Modlitwa przy Ścianie Śmierci i złożenie kwiatów w celi św. Maksymiliana w byłym niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau

rozpoczęły 30 maja XXXV Sesję Kolbiańską w Oświęcimiu. Spotkanie, zorganizowane na dwa miesiące przed wizytą w Auschwitz papieża Franciszka, upamiętniło 75. rocznicę deportacji św. Maksymiliana do KL Auschwitz. Udział w sesji wzięli m.in. przedstawiciele Związku Gmin Związanych z Życiem Św. Maksymiliana Marii Kolbe.

Ojciec dr Piotr Cuber OFMConv, gwardian klasztoru w Harmężach, przyznał, że temat sesji podpowiedziało niedawne wydarzenie beatyfikacji pierwszych polskich męczenników misjonarzy –ojców Zbigniewa Strzałkowskiego i Michała Tomaszka, zamordowanych w sierpniu 1991 roku w Peru przez komunistów ze Świetlistego Szlaku. „Ich męczeńska śmierć wypadła dokładnie 50 lat po męczeńskiej śmierci o. Maksymiliana” – stwierdził zakonnik. Wyjaśnił też, że od pewnego czasu podczas sesji prelegenci próbują porównywać męczennika z Auschwitz z innymi wielkimi postaciami.

Henryka Szupiluk, przewodnicząca zarządu oświęcimskiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, jednego z organizatorów spotkania, przypomniała, że od samego początku pomysłodawcom przedsięwzięcia zależało na przybliżaniu działalności i życia św. Maksymiliana. „To jedyny cel tych sesji, poznawania jego pracy w różnych dziedzinach. Ojciec Maksymilian, choć żył dawno temu, był człowiekiem na wskroś współczesnym” – dodała.

Witold Stankowski – rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu, goszczącej po raz szósty uczestników sesji – zaznaczył, że to jedyna publiczna uczelnia w Polsce, która nosi imię rtm. Witolda Pileckiego. „Choć sesja poświęcona jest pamięci o. Maksymiliana Kolbe, to trzeba przyznać, że obaj mają podobne życiorysy, jeśli chodzi o stosunek do drugiego człowieka” – zauważył. Zachęcił jednocześnie, by ze wspomnienia piekła dramatu ludzkości XX wieku, jakim był obóz Auschwitz, wynieść pozytywne przesłanie chrześcijańskie. „Że pomimo zła, dobro zwycięża, że należy patrzeć na człowieka z szacunkiem i miłością” – zaapelował.

Piotr Niedźwiedzki, prezes Związku Gmin Kolbiańskich, do których należy Zduńska Wola, Pabianice, Teresin i Oświęcim, wyraził nadzieję, że zbiorowa pamięć o tragicznych wydarzeniach sprzed 75 lat przyczyni się do budowy lepszego świata. „Przecież ciągle ścigamy się z tym wyzwaniem, jak budować świat lepszy, w którym nie będzie zła i nieszczęścia” – podkreślił.

Na sesję, której tytuł zaczerpnięto z myśli teologa z II wieku Tertuliana –„Krew męczenników posiewem chrześcijan” – złożyły się wykłady, Msza święta i projekcja filmowa.

Podczas sesji ks. dr Adam Tondera z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach przybliżył kształtowanie się idei męczeństwa w chrześcijaństwie. Prelegent zwrócił na koniec uwagę, że wobec różnych ataków, z jakimi współcześni chrześcijanie – zdaniem wykładowcy, najbardziej prześladowana grupa etniczna w świecie – spotykają się z powodu swojej wiary wciąż aktualne pozostają słowa nieznanego autora Listu do Diogneta z II wieku, odnoszące się do życia pierwszych chrześcijan: „Kochają wszystkich ludzi, a wszyscy ich prześladują. Są zapoznani i potępiani, a skazani na śmierć zyskują życie. Są ubodzy, a wzbogacają wielu. Wszystkiego im nie dostaje, a opływają we wszystko”.

Teresa Wontor-Cichy z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu przedstawiła szczegóły pobytu św. Maksymiliana w KL Auschwitz w świetle zachowanych dokumentów.

Duże zainteresowanie wywołała przytoczona przez prelegentkę relacja innego więźnia obozu Tadeusza „Teddy” Pietrzykowskiego, przedwojennego wicemistrza Polski w boksie. Sportowiec instynktownie obronił zakonnika przed sadystycznym nadzorcą. Jednak gdy obrońca próbował brutalnie rozprawić się z katem zakonnika, ciężko pobity o. Kolbe poprosił pięściarza, by nie bił jego prześladowcy.

Wontor-Cichy przy okazji przypomniała mało znany fakt, że do niemieckiego obozu trafił także Franciszek Kolbe jeden z dwóch pozostałych braci o. Maksymiliana. Starszy brat założyciela Niepokalanowa do KL Auschwitz został deportowany w 1943 roku za działalność konspiracyjną. Po kilkakrotnym przeniesieniu do innych obozów, zmarł 23 stycznia 1945 r. w KL Dora-Mittelbau.

Referat poświęcony męczeństwu dwóch polskich franciszkanów na ziemi peruwiańskiej wygłosił o. prof. dr hab. Wiesław Bar, wicepostulator w sprawie beatyfikacyjnej, sędzia delegowany w rogatoryjnym procesie beatyfikacyjnym, kierownik Katedry Prawa Kanonizacyjnego i Sakramentów Świętych KUL.

O słynnej wystawie w Centrum św. Maksymiliana poświęconej gehennie obozowej opowiedział zaprezentowany film Stanisława Markowskiego „Między piekłem a niebem. Wizja Auschwitz w twórczości Mariana Kołodzieja”.

W ramach sesji w kaplicy sióstr karmelitanek bosych w Oświęcimiu sprawowana była Msza św. Liturgii przewodniczył o. Mariusz Kozioł OFMConv, wikariusz krakowskiej prowincji franciszkanów.

Sesję Kolbiańską zorganizowały Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”, Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu, Urząd Miasta Oświęcim i Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Oświęcimiu im. rtm. W. Pileckiego.

Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. W 1912 r. rozpoczął studia w Rzymie z zakresu filozofii i teologii, uzyskując doktoraty z tych nauk, a także przyjął święcenia kapłańskie. Do Polski powrócił w 1919 r. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor w Niepokalanowie i wydawnictwo. Był też misjonarzem w Japonii.

28 maja 1941 r. trafił do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Formalnie władze obozowe zarejestrowały go jako więźnia następnego dnia. Dwa miesiące później, po ucieczce jednego z więźniów, ofiarował swoje życie za nieznanego mu Franciszka Gajowniczka, wyznaczonego na śmierć głodową. Zmarł 14 sierpnia 1941 r., dobity zastrzykiem fenolu, jako ostatni z więźniów zamkniętych w bunkrze głodowym, w podziemiach bloku 11, tzw. Bloku Śmierci. Został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., natomiast kanonizacji dokonał Jan Paweł II 10 października 1982 r.

W 1999 r. Ojciec Święty ogłosił św. Maksymiliana patronem honorowych dawców krwi. Patronuje także diecezji bielsko-żywieckiej.

W Auschwitz w czasie II wojny światowej przebywało 21 franciszkanów. Ośmiu zginęło. Jeden został ogłoszony świętym – Maksymilian Maria Kolbe, a czterech błogosławionymi: Ludwik Pius Bartosik, Jan Antonin Bajewski, Piotr Bonifacy Żukowski, Stanisław Tymoteusz Trojanowski.

Robert Karp

 

.